ratujbartusia / Postępy w rozwoju





Pomóż przez reklamę tej strony: Bannery

Jesteś:Gościem Bartusia:-)
Witamy Cię serdecznie!

 

Postępy w rozwoju

            Na samym początku leczenia w listopadzie 2008 roku Bartuś zamknął się w swoim świecie.Przestał reagować na imię, przestał zupełnie mówić i wydawać jakiekolwiek dźwięki. Nie zauważał nikogo i nic, czy to w domu, czy na zewnątrz. Jedynie z mamą jego kontakt był zawsze. Mama rozumiała go bez słów, a on mamę. To chyba instynkt macierzyński, który jest silniejszy od wszelkich chorób. Nie chciał w ogóle chodzić na własnych nogach, po schodach. Nie uczestniczył w zabawach z dziećmi. Nie sygnalizował potrzeb fizjologicznych.
          W toku zastosowanego leczenia medycznego i terapeutycznego następowała i nadal następuje poprawa w rozwoju psychoruchowym chłopca. Już w styczniu 2009 r. po zastosowaniu diet bezmlecznej i bezglutenowej oraz zaaplikowaniu tranu Bartuś zaczął reagować na swoje imię. To był wówczas duży sukces.

          Przez rok leczenia zrobił ogromne postępy:
- zaczął biegać,
- szybciej i chętniej chodzić,
- rozumieć więcej co się do niego mówi,
- wydawać dźwięki "ma, ba, ne",
- komunikować się za pomocą ręki innej osoby,
- zdejmować niektóre ubrania np.czapkę, skarpety,
- okazywać, że "pełna" pielucha mu przeszkadza (niestety jeszcze nie rozumie, że  trzeba robić siusiu na nocniczku),
- trzymać w ręku kubek, szklankę i pić z nich samodzielnie,
- trzymać w ręku widelec i posługiwać  się nim,
-nauczył się gryźć twarde rzeczy np,owoce,warzywa,mięso
- poszerzył swój jadłospis ,
- zapamiętuje coraz więcej poleceń i nauczył się je wykonywać, np. "nie wolno!", "choć", "idziemy", "daj"
- jest bardziej radosny,pogodny, często się uśmiecha.

W dużej mierze jest to zasługa dużych dawek witaminy C,E,Tranu (Omega-3),  Coenzymu Q-10, MB12, Carcinosinum,  prowadzonej chelatacji i detoksykacji oraz terapii psychologiczno-logopedycznej i integracji sensorycznej.

Po świętach Wielkanocnych 2010  Bartuś zaczął wchodzić na szafki podstawiając sobie krzesełko i sięgać po rzeczy zakazane, robiąc przy tym minę "cwaniaka" jakby rozumiał,  że nie wolno tego brać, ale i tak bierze. Po czym uśmiechając się ucieka w kąt z zakazaną rzeczą. Wszedł nawet do zlewu w kuchni, a wieczorem tego samego dnia do umywalki w łazience. Ubaw przy tym miała cała rodzina.
Bardzo chętnie uczestniczy w zajęciach domowych z Panią terapeutką, z bratem i na integracji sensorycznej w Centrum Logoped. Z rodzicami nie bardzo chce pracować, gdyż wie, że rodzice są od rozpieszczania, przytulania, całowania.
Nie chce natomiast od samego początku chodzić do przedszkola. Rano codziennie grymasi przy ubieraniu kurtki, gdyż wie, że idzie do przedszkola. Jak zostaje tam sam, bez rodziców zachowuje się grzecznie i nie płacze. Tam Panie nauczycielki i terapeutki chwalą go ciągłe za  postępy.

W niedzielę, tj.18 kwietnia 2010 Bartuś zainteresował się  pieskiem u babci na wsi, czego nigdy nie było. Głaskał zwierzaka bardzo delikatnie, tak jakby z niedowierzaniem.

30 sierpnia 2010, po 2 tygodniach nauki siusiania Bartuś zrozumiał, że trzeba siusiać do kibelka. Nauczył się siusiać na stojąco. Z kupą jeszcze ćwiczymy, na pewno będzie gorzej...


15 listopada 2010 zaczął skakać samodzielnie na trampolinie. Dotychczas  nie umiał w ogóle skakać.
W listopadzie także zniknęły zaparcia. Pojawiła się sylaba "brum".
Niestety na minus zaczął zatykać rękoma uszy jako sygnał, że nie chce czegoś robić. Stał się bardziej bałaganiarski, ale jednocześnie nauczył się zbierać zabawki do pudełka. Co prawda nie chętnie - ale to już coś!


Od 2011 r.zaczął więcej wokalizować, łapać się za język, wyciągać go. To są dobre symptomy do rozpoczęcia mowy.
Pojawiły się pojedyńcze sylaby: "ba-ba|,"na". Stał się bardziej rozumny i zainteresowany otaczającm go światem.
Niestety znowu powrócił problem zaparć i wróciły niektóre stymulacje.
 
Na przełomie maja- początek czerwca br. jest bardziej niż zwykle rozumny, więcej kombinuje, głęboko patrzy w oczy, jest bardziej samodzielny. Nauczył się zjeżdżać na zjeżdzalni. Jest bardziej ruchliwy.
 

Po powrocie z turnusu rehabilitacyjnego w ośrodku Pierwsze Słowo u Państwa Masłowskich, tj. po  23 lipca br ruszyła samodzielność: zaczął zdejmować buty na rzep, ubrania. Stał się bardziej posłuszny, więcej rozumie poleceń, chyba zaczyna rozumieć, że kupę trzeba robić na sedes. Siusianie opanował wcześniej. Bardziej się przytula i daje buziaczki. Ewidentnie widać efekty pracy na turnusie, a było ciężko...

Początek 2012 r. to już 3 lata leczenia.Jak ten czas leci. Wrażenie jakby z 10 lat upłynęło. Tyle działań, starań i nadziei...
Bartuś bardzo ładnie patrzy w oczy, wręcz zagląda innej osobie, tak jakby na siłę. Pojawily się nowe sylaby i litery:BI, BA,I,JE. Terapeutycznie nie chce pracować, jest bardziej uparty i ma więcej siły.Czasami trudno dać mu radę, zwlaszcza na spacerze. Jak sobie obierze jakiś cel, nie ma zmiluj się, musi tam dotrzeć. Ma bardzo dobrą pamięć. Pamięta np. gdzie polożył zgnieciony kupon  LOTTO poprzedniego dnia. Liczby i drobne litery, reklamy gazetowe i telewizyjne - to jego ulubione gadżety.
Mamy ogromne problemy z wypróżnianiem, które następuje po ok.5 dniach, mimo ciągłego wspomagania (blonnik, zioła,aloes, śliwki suszone, woda osomtyczna na czczo, woda z cytryną).
Śpi nadal słodko całą noc z rączkami poniesionymi do góry.
 
W sierpniu 2012 po przyjeździe z delfinoterapii Bartuś zrobił kolejny krok do przodu:
- ma więcej energii;
- mówi na polecenie "ma-ma"
-zainteresował się rowerem;
- poszerzył swój jadłospis o: chleb na zakwasie, płatki kukurydziane i ryżowe na mleku migdałowym i ryżowym, ciasto bezglutenowe;

Styczeń 2013r. to kolejny postęp:
- rozluźniona wewnątrz buźka, przez co łatwiej wypowiadać mu samogłoski i sylaby. Jeszcze z pomocą manualną;Terapeuci dziwią się czemu jeszcze nie mówi?
- wypadły pierwsze ząbki "1 i 2" ;
- nadal problem z wypróżnianiem (chyba bardziej psychologiczny niż somatyczny);

- pojawiły się uczucia: tęsknoty, żalu;
- wygląda w oknie mamy i jak ktoś wychodzi od nas z domu-obserwuje także w oknie;
- sam chce wychodzić z domu i trzeba zamykać na klucz drzwi!
- zdecydowanie więcej rozumie i kombinuje, np. rzeczy, które nie kojarzą mu się pozytywnie, chowa w szafie. Szafa jest przepełniona!
- potrafi pożalić się na brata (niewerbalnie oczywiście, ale z mimiki twarzy i niezadowolonego głosu łatwo odczytać o co mu chodzi;
- jest bardziej samodzielny w codziennych czynnościach: sam się rozbiera i częściowo ubiera, ładnie zjada posiłki;

Sierpień 2013 (po delfinach na Ukrainie):
- zwiększony przypływ energii (bardzo trudno Bartusia zmęczyć, potrzebuje dużo ruchu na świeżym powietrzu, czasami brakuje sił...),
- zdecydowanie większe rozumienie poleceń, poprawa koncentracji,
- większa samodzielność,
- rozumie i wykonuje podwójne polecenia, np."zdejmij skarpetki i włóż do pralki", "weź gazety i wyrzuć do kosza";
- wydaje niekontrolowane dźwięki (jakby śpiewał pod nosem),
- z łatwością wypowiada niektóre samogłoski i sylaby,
- ruszyło małymi kroczkami naśladowanie,
- ma większy apetyt (próbuje podkradać produkty niedozwolone),
- nie ma wzdętego brzuszka.

NOWOŚCI!!!


Styczeń 2014
- rozumie bardzo dużo złożonych poleceń,
-ma bardzo dobrą pamięć wzrokową,min. potrafi wskazać w gazecie napis "Postaw na milion",
-wymyśla zabawy i sam potrafi się zająć sobą, pobawić
-uwielbia teleturniej "Minionerzy", programy sportowe (ułoży z liter napis"SPORT")
-umie się przeżegnać i jest bardzo skupiony podczas modlitwy,
-jest bardzo całuśny i kochany, przytula się często, wypatruje mamy w oknie i płacze jak mama wychodzi do pracy,
-uwielbia zabawy z bratem
-ma kolegę w szkole,jest lubiany przez dzieci z klasy
-rozwój mowy na razie bez większych zmian, tzn. wypowiada tylko  pojedyńcze sylaby,samogłoski, pracujemy intensywnie i czekamy na mowę....



W miarę możliwości będę pisać o postępach Bartusia w najbliższym czasie...

pozdrawiam
mama
 
   1) O Bartusiu
   2) Autyzm
   3) Diagnoza/Dokumenty
   4) Rehabilitacja
   Alergie
   Aukcje ALLEGRO
   Autyzm - Nowinki!!!
   Autyzm w sieci
   Badania
   Bartus w mediach
   Coś dla ducha
   DELFINOTERAPIA
   Dieta w autyźmie
   Do ściagnięcia
   Dodatki do żywności
   DYSBIOZA JELITOWA
   Galeria
   Jak możesz pomóc?
   Kontakt
   Pasożyty
   Podziekowania
   Postępy w rozwoju
   Probiotyki
   PRZEPISY DIETETYCZNE
   Quantec
   Soda oczyszczona
   Srebro na ratunek
   STOWARZ. KONICZYNKA
   Terapia hiperbaryczna
   Terapia Johansena
   Turnus Pierwsze Słowo
   Uwaga na SZCZEPIONKI!!!
   Wirus odry a autyzm
   Witamina A a Autyzm
   Witamina B6 i Mg
   Witamina C
   Zatrucie Rtęcią







Księga Gości Bartusia
 
Copyright ©2009 by Dorota Jakubiec
www.projektowaniestron.zafriko.pl